Sądny dzień dla frankowiczów! Co z kredytami?

Wielkie nadzieje na ostateczne rozwiązanie problemów z kredytami. Frankowicze od miesięcy liczą, że sędziowie Sądu Najwyższego rozwieją wszystkie wątpliwości. Póki co potwierdza się, że jedyną skuteczną drogą do zerwania z kredytem frankowym, jest szybkie złożenie pozwu do sądu.

Sędziowie odroczyli bez terminu posiedzenie w sprawie zawiłości prawnych dotyczących kredytów walutowych. Izba Cywilna Sądu Najwyższego podjęła decyzję o zwróceniu się o stanowiska w sprawie przedstawionych zagadnień do: Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, prezesa Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznika Finansowego.

Komentarz dla Portalu Kujawskiego

Adwokat Rafał Przybyszewski udzielił komentarza dla redaktora Portalu Kujawskiego, Łukasza Religi. W artykule wyjaśnił, dlaczego z uchwałą Sądu Najwyższego frankowicze wiążą tak duże nadzieje. Odniósł się również do opublikowanego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Prawników, którzy specjalizują się w sprawach frankowych w zasadzie nurtują dwie sporne kwestie, to jest wątpliwości dotyczące przedawnienia roszczeń banku oraz roszczenia za korzystanie z kapitału. W tych aspektach TSUE stwierdził, że ostateczne zdanie należy do sądów krajowych, ale sądy te muszą uwzględnić europejskie, prokonsumenckie orzecznictwo. To dobry sygnał dla frankowiczów!

adwokat Rafał Przybyszewski

Relacja na żywo:

Przebieg wydarzeń w Sądzie Najwyższym
  • 18:40 – Rzecznik Sądu Najwyższego podjął decyzję o zwróceniu się o opinię w sprawie do Komisji Nadzoru Finansowego,
    Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Finansowego, Rzecznika Praw Dziecka oraz Prezesa NBP;
  • 15:00 – po przerwie w obradach sędziowie wracają na salę rozpraw. Wciąż nie wiadomo, czy 11 maja Sąd Najwyższy wyda uchwałę w sprawie frankowiczów. Rzecznik Prasowy SN odpowiedział dziennikarzom, że wszystko zależy od wyniku narady sędziowskiej i decyzji sędziów. 
  • 13:00 – rozpoczyna się posiedzenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, z opóźnieniem z uwagi na konieczną ewakuację budynku Sądu;
  • 10:10 – Alarm bombowy w Sadzie Najwyzszym Trwa ewakuacja budynku, nie jest pewne czy w dniu dzisiejszym zapadnie uchwała SN w sprawie frankowiczów. 
  • 10:00 – planowane rozpoczęcie posiedzenia Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Podjęcie uchwały w pełnym składzie, zdarza się bardzo rzadko, co obrazuje jak ważnym problemem zarówno w aspekcie prawnym, jak i społecznym jest sprawa kredytobiorców frankowych. Posiedzenie zakończy podjęcie uchwały, która ma rozstrzygnąć rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych

Przełomowe orzeczenie

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego dostrzegła, że w wielu istotnych kwestiach polskie sądy wydają różne orzeczenia, kierują się różnymi teoriami i poglądami. Dla wielu sędziów rozpoznanie skomplikowanego sporu frankowicza z bankiem jest nadal nie lada wyzwaniem, bo w mniejszych sądach rozstrzygniętych spraw było do tej pory jak na lekarstwo. Skład całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego zajął się najbardziej wątpliwymi zagadnieniami w sprawach frankowiczów.

Orzeczenie, którego ogłoszenie już dwukrotnie było przekładane, jest postrzegane przez frankowiczów jako przełomowe. Płonne nadzieje, że po ogłoszeniu uchwały banki przyznają się do stosowania nieuczciwych działań, zaproponują ugody kredytobiorcom i nie będzie konieczna ścieżka sądowa. Na rozwiązanie spraw systemowe, “z automatu” nie można liczyć.

Nie warto czekać na SN

Specjaliści, którzy na co dzień zajmują się sprawami frankowymi, są niemal pewni, że przełom już za nami, nie można zwlekać z podjęciem działań przeciwko bankom. W chwili obecnej polskie orzecznictwo czerpie coraz więcej z dorobku TSUE, które prezentuje prokonsumenkie stanowisko. 

W tle sprawy frankowiczów jest spór o status nowych sędziów Sądu Najwyższego, wybranych przez kwestionowany skład Krajowej Rady Sądownictwa. Starzy sędziowie protestują i nie chcą wydawać orzeczenia wspólnie z nowo wybranymi, weług nowych reguł. Nowi sędziowie zostali wytypowani przez Krajową Radę Sądownictwa, w której większość złożona jest z sędziów wybranych przez Sejm, a nie zgromadzenia sędziowskie.

Pytania do Sądu Najwyższego

1. Zmiana postanowień umowy

Po pierwsze Sąd Najwyższy odpowiada na pytanie nurtujące prawników, czy sądy mogą samodzielnie zmienić te postanowienia umowy o kursach  waluty, które zostały uznane w umowie za niedozwolone. 

2 -3. Zmiana postanowień umowy

Prawników specjalizujących w sprawach frankowych intrygowało również, czy w razie braku możliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej, umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie. Osobno Sąd sprawdzi, czy pozostałe postanowienia umowy mogą dlalej wiązać strony po usunięciu niedozwolonych klauzul, zarówno dla kredytu indeksowanego jak i denominowanego.

4. Teoria salda czy dwóch kondykcji?

 Na ten temat wypowiedziano się już w uchwale 7 maja 2021 roku korzystnie dla frankowiczów. Sądy Najwyższy chce ostatecznie rozstrzygnąć kwestię, która z teorii – teoria salda czy teoria dwóch kondykcji – powinna być preferowana przez polskie sądy. Zgodnie z teorią dwóch kondykcji, dotąd preferowaną w przypadku uznania umowy kredytu za nieważną, kredytobiorca może domagać się od banku zwrotu wpłaconych rat, w sytuacji gdy nie spłacił jeszcze całego kapitału kredytu.

5. Przedawnienie roszczeń banku o zwrot kapitału

7 maja Sąd Najwyższy wypowiedział się na temat przedawnienia roszczeń kredytobiorców i banku. Tym razem stanowisko ma zostać doprecyzowane. Sędziom zadano pytanie, czy bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od chwili ich wypłaty? Tym razem wyjaśniona zostanie  kwestia przedawnienia w przypadku zarówno nieważności umowy, jak i odfrankowienia kredytu.

6. Wynagrodzenie za korzystanie z kapitału

W zasadzie jedyną sporną kwestią, która dotąd nie została rozstrzygnięta jednoznacznie jest możliwość pozywania klientów przez banki o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, po unieważnieniu umowy. Wielu frankowiczów obawia się dodatkowych roszczeń ze strony banków, pomimo tego, że zgodnie z orzecznictwem TSUE dodatkowe wynagrodzenie nie należy się bankom. Ta kwestia również ma zostać rozstrzygnięta ostatecznie przez Sąd Najwyższy.

Wynagrodzenie za korzystanie z kapitału

Czy banki mogą domagać się dodatkowego wynagrodzenia?

Roszczenia banku – zdaniem wielu specjalistów – pozbawione są podstawy prawnej. Już sam Rzecznik Finansowy stwierdził, że “żądanie przez bank „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału”, jak również odsetek za opóźnienie liczonych od dnia następnego po dniu przekazania kwoty kredytu lub nieruchomości na zasadzie surogacji, jest nie tylko sprzeczne celami Dyrektywy 93/13 i udzielonej konsumentowi na jej podstawie ochronie, ale również nie znajduje oparcia w przepisach prawa krajowego w szczególności w art. 410 w zw. z art. 405 i 406 kodeksu cywilnego”.

Dochodzenie przez banki dodatkowego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału zdaje się być sprzeczne z orzecznictwem TSUE. Zgodnie z dyrektywą 93/13, orzeczenia krajowych sądów muszą mieć  odstraszający charakter. Zgodnie bowiem z art. 6 ust.1, „nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”. Skoro przedsiębiorca ponosi ryzyko wobec wyeliminowania niedozwolonych postanowień, więc musi się wystrzegać takich zapisów. 

Konsultacja frankowa:

Sądy po stronie frankowiczów

Specjaliści od spraw frankowych twierdzą, że  uchwała frankowa Sądu Najwyższego będzie stanowiła potwierdzenie dotychczasowej praktyki sądów, które już wielokrotnie ustalały nieważność umów kredytów powiązanych z walutą franka szwajcarskiego.

Celem sędziów nie jest tworzenie prawa, a jedynie wskazywanie jego właściwej interpretacji. W konsekwencji, jeśli zachodzą podstawy do ustalenia nieważności danej umowy kredytu to umowa ta będzie nieważna z mocy samego prawa, a nie z uwagi na takie, czy też inne stanowisko Sądu Najwyższego.

Prawnicy podkreślają, że  aktualnie brak jest jakichkolwiek przesłanek do tego, aby wstrzymywać się z dochodzeniem swoich roszczeń przed sądem. Sąd Najwyższy chce ujednolicić orzecznictwo, które już teraz ukierunkowane jest mocno w stronę konsumentów.

Szanse na nieważnienie umowy frankowej

Frankowicze coraz częściej wygrywają w sądach i uzyskują wyroki unieważniające ich umowy kredytowe. Dlaczego? Sądy doszły do przekonania, że umowy opracowane przez banki zawierają niedozwolone klauzule umowne, które pozwalają bankowi na samodzielne ustalanie kursu franka szwajcarskiego – zarówno przy wypłacie, jak i spłacie kredytu. Tu mowa właśnie o tak zwanych klauzulach abuzywnych, czyli niezgodnych z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa.

Umowy frankowe były tak skontruowane, że dawały bankom prawo do dowolnego ustalania wysokości kursu przeliczeniowego waluty, a w konsekwencji także wysokości zadłużenia i rat kredytowych. Bank nie przeliczał fanków szwajcarskich według aktualnie średniego kursu, co byłoby najuczciwsze, ale według samodzielnie zawyżonych i zaniżonych wartości. 

Skontaktuj się z autorem artykułu

Czy masz jakieś pytania? Nurtują Cię wątpliwości? Czy chcesz zapytać o możliwe rozwiązania w Twojej sprawie?

Adwokat Rafał Przybyszewski posiada bogate doświadczenie w prowadzeniu spraw sądowych. Na co dzień doradza klientom w skomplikowanych zagadnieniach cywilnych, spadkowych, rodzinnych i karnych. Pomaga też przedsiębiorcom rozwiązywać ich bieżące problemy.

Rafał Przybyszewski

Adwokat

+48 668 003 285